Miecz Sigurda a problem pożądania – Tolkien i Freud

O tym jakie mogą być granice pożądania.

Jestem po lekturze  „Legendy o Sigurdzie i Gudrun” J.R.R. Tolkiena i w tym miejscu ogromny ukłon paniom Katarzynie Staniewskiej „Elring” i Agnieszce Sylwanowicz „Evermind” za świetne tłumaczenie tak trudnego dzieła. Utwór składa się głównie z uwielbianego przez twórcę Śródziemia wiersza aliteracyjnego. Książka zawiera dwa poematy napisane współczesną angielszczyzną, lecz w staroislandzkim metrum. Inspirowane były średniowiecznymi eddaicznymi poematami o Nibelungach i opowiadają o dziejach bohaterów z północnych legend.

Moją uwagę zwróciła relacja dwóch bohaterów: Sigurda zabójcy smoka Fafnira i walkirii Brynhildy. Rodzi się między nimi głębokie uczucie. Składają sobie przysięgę, że się pobiorą jak, zostaną spełnione pewne warunki (nałożone przez samego Odyna). Oto fragment pokazujący jak buduje się ich relacja, która prowadzi do przysięgi:

Brynhild            

Brynhild

„(…) Witaj, synu Sigmunda!
Szybka twa chwała.
Lecz widzę chmurę
ku tobie pełznącą.
Boje się, że życie
długie cię nie czeka,
lecz walka i burza
przed tobą mrocznieją”

Sigurd

„Witaj, mądra Brynhild!
Jasna twa wspaniałość,
choć los chcieć może
sprowadzić jej kres.
Wiary dochowam
stanowczo, niezłomnie,
choć walka i burza
wokół mnie gęstnieją”.

Wiarę więc przysięgli
mocną, niezłomną
sobie nawzajem
wiążącymi słowy.
Radość się zrodziła
z przebudzeniem Brynchild;
chociaż los bardzo chce
kres jej sprowadzić.

(Tolkien, 2009, s. 195)

relacja Sigurda i Brynhild

Warto zwrócić uwagę na to, jak Brynhild intuicyjnie wyczuwa trudności, jakie los ma sprowadzić na Sigurda. Jest w tym symbolicznie i poetycko uchwycone to jakie wewnętrzne zmagania dosięgną w przyszłości jej ukochanego.

Sigurd, aby spełnić warunek, musi zostać władcą. Wyrusza więc w podróż. Zostaje podstępem zauroczony i żeni się z Gudrun. Później wraca do Brynhildy pod postacią Gunnara. Ponieważ spełnił warunek, może przejść przez „otaczający” ją ogień i zostać jej mężem (jako Gunnar). Nakreśliłem te zawiłe relacje, żeby pokazać jak wiele symbolicznych i psychologicznych znaczeń zawiera relacja tych dwojga. Natomiast chciałbym się tu skupić na tym, co dzieje się podczas wspólnych nocy zaprzysiężonych zakochanych:

Sigurd

„Tak, miecze skrwawiłaś,
miecze dzierżyć będziesz;
przysięgi składałaś
i przysiąg dotrzymasz.
Twój mur przeskoczony,
ogień strzelający:
los twój wyjść za tego
kto przejść się ośmielił”

W łożu spoczęli
Brynhild z Sigurdem;
miecz ich rozdzielał
nagi i lśniący.

Gram między nimi
z pochwy dobyty,
los między nimi
wykuty niezmienny

(Tolkien, 2009, s. 249)

Nagi miecz

Sigurt będąc pod postacią Gunnara jako jej mąż, może spędzić noc z Brynhild. Jednak kładzie on między ją i siebie swój słynny miecz o nazwie Gram. Jest on nagi „z pochwy dobyty”. Już same te określenia sugerują seksualne napięcie między bohaterami. Brynhild nie wie, że to tak naprawdę Sigurt, którego pragnie. On natomiast nie chcę zbezcześcić jej dziewictwa, bo ma świadomość, że właśnie ją oszukuje. Pamięta też, że dodatkowo złamał ich przysięgę, żeniąc się z Gudrun. Jednak Sigurt nadal szczerze kocha i pragnie Brynhild, dlatego kładzie miecz, który ma symbolicznie powstrzymać go samego przed zbliżeniem.

To symboliczny oręż, którym mężczyzna walczy z pożądaniem. To strażnik zasad, honoru i wyższych wartości. To także symbol wewnętrznego rozdarcia Sigurda. Ciekawe jest to, że chociaż złamał przysięgę i oszukał już wcześniej, to w tej sytuacji jego uczucie do Brynhild jest tak silne, że decyduje się nie skorzystać z sytuacji i nie poddaje się pożądaniu. Trudno jest tu mówić o tym, że to strach przed konsekwencjami wstrzymuje Sigurda. Moim zdaniem jest to miłość. 

Stetoskop jako miecz według Freuda

Chciałbym teraz pokazać przypadek pacjenta, który przytacza Sigmund Freud. Związany jest on mocno z legendą o mieczu Sigurda i jego symbolicznym znaczeniu.

„Pewien lekarz natknął się przy ustawaniu mebli w nowym mieszkaniu na prosty drewniany stetoskop. Kiedy zastanawiał się przez moment, gdzie właściwie powinien go umieścić, poczuł się zmuszony do pozostawienia go na swoim biurku i to tak, by znalazł się dokładnie między jego fotelem a tym, w którym siadali jego pacjenci”.

(Freud, 1997, s. 252)

Dalej Freud opisuje, że lekarz z jakiegoś powodu zostawia stetoskop właśnie w tym miejscu i sam nie wie dlaczego, ale zaczyna podejrzewać że ma to związek z jego wspomnieniami związanymi z rolą lekarza.

„Jako pierwsze przypomnienie narzucił mu się fakt, że gdy był studentem medycyny, zrobiło na nim wrażenie przyzwyczajenie lekarza szpitalnego, który, kiedy odwiedzał salę chorych, ustawicznie trzymał w ręce prosty stetoskop, chociaż nigdy go nie używał. Bardzo podziwiał tego lekarza i był mu wyjątkowo oddany. Później, kiedy sam odbywał praktykę lekarską, przejął to przyzwyczajenie i czuł się nieswojo, gdy przez przeoczenie nie miał tego instrumentu w ręce”.

(ibidem, s. 253)

Następnie Freud wprowadza nas w głębsze rozumienie wspomnień młodego lekarza, które tłumaczą jego problemy z pożądaniem. Opisuje, że jako chłopiec miał kontakt z lekarzem, na którego projektował ojca, i z którym czuł pewną bliskość cielesną, a także usłyszał w dzieciństwie, że lekarze mają zwyczaj sypiania z pacjentkami.

„Sam lekarz, o którym mowa, doświadczał przy różnych okazjach licznych pokus seksualnych w stosunku do swoich pacjentek, dwa razy zakochał się i w końcu poślubił jedną ze swoich pacjentek”.

(ibidem, s. 254)

To wyjaśnia, dlaczego młody lekarz nieświadomie „ustawił prosty stetoskop pomiędzy sobą a pacjentkami, podobnie jak Sigurt miecz pomiędzy sobą a niewiastą, której nie wolno mu było dotknąć. Działanie było tworem kompromisowym; służyło ono dwojakim pobudzeniom: ulec stłumionym przez wykształcenie pragnieniom podejmowania stosunków seksualnych z którąkolwiek z ponętnych pacjentek, a równocześnie pamiętać, że to pragnienie nie może być zrealizowane. Było to czymś w rodzaju czaru przeciw pokusom” (ibidem, s. 255).

Miecz pożądania

Tolkien poetycko prezentuje nam źródło legendy o mieczu Sigurda. Natomiast Freud pokazuje, jak treść ta ujawnia się w psychicznym funkcjonowaniu człowieka.  Symboliczne „położenie miecza” (stetoskopu) staje się bronią do walki z własnym pożądaniem. Ma pomagać i przypominać o granicach swoich pragnień.

Motywacją takiego podejścia może być brak odwagi, żeby pójść za głosem pożądania lub nawet usłyszenie tego głosu. Czyli sytuacja gdzie panuje nieszczerość wobec siebie samego albo wyparcie, czy tłumienie uczuć. Patrząc z innej strony, mogą to być przyjęte zasady moralne, których nie chcemy złamać w imię wyższych wartości. W zależności od sytuacji powody ograniczania pragnień będą różne. Natomiast z pewnością można powiedzieć, że użycie tak ważnego oręża do „walki” ze swoim pożądaniem jest opłacone głębokim wewnętrznym rozdarciem. Rozdarciem, którego źródłem jest miłość.

  • Freud S. (1997). Psychopatologia życia codziennego, tłum. W. Szewczuk, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa
  • Tolkien J.R.R. (2009). Legenda o Sigurdzie i Gudrun, tłum. Katarzyna Staniewska, Agnieszka Sylwanowicz, Prószyńskai i S-ka, Warszawa

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej, to zapraszam do zapoznania się z innymi wpisami na BLOGU. Możesz też zapytać mnie osobiście w sekcji KONTAKT. Zachęcam też do zostawienia komentarza pod spodem wpisu.

Podobne treści

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *